Kosmetyki od "Kuferek-upominki''

Dzisiaj rano otrzymałam przesyłkę od sklepu ''Kuferek-upominki''. Klikając TUTAJ, przeniesiecie się na stronę internetową sklepu natomiast sklep stacjonarny znajduje się na podkarpaciu, w Przemyślu na ulicy św Jana Nepomucena. W sklepie tym można znaleźć naturalne kosmetyki, których w hipermarketach nie znajdziemy. Dostępne są mydła, balsamy, olejki, ręcznie robione kosmetyki... lecz także upominki w postaci wosków i świeczek Yankee Candle oraz różnych akcesoriów, np skarbonki w kształcie sów, kominki, kubki... które mogą być świetnym prezentem na różne uroczystości. Przesyłka dochodzi w tempie ekspresowym :) Ja otrzymałam trzy produkty, z czego jeden to sampler Yankee Candle. 











Uwielbiam oliwki i wszelkiego rodzaju oleje kosmetyczne, które nawilżają skórę. Bardzo się cieszę, że mam okazję przetestować tą oliwkę. Jest to oliwka do kąpieli o zapachu lawendowym od firmy Lavea. W swoim składzie posiada także minerały z Morza Martwego. Świetnie nawilża skórę, sprawiając, że staje się ona miękka, lecz nie pozostawia ją tłustą. Oliwka szybko się wchłania. To, że ma piękny zapach raczej nie muszę mówić. Zapach lawendy jest dla mnie jednym z najpiękniejszych zapachów kwiatów, w tej oliwce jest delikatny i naturalny. Posiada ona dwie fazy, które przed użyciem trzeba zmieszać, wstrząsając butelką. Kąpiel z nią jest relaksująca i pobudza zmysły. Butelka jest plastikowa, nie wgniata się, jest poręczna. Zamknięcie jest bardzo fajne, dzięki niemu łatwo jest odmierzyć odpowiednią ilość oliwki. Za butelkę o pojemności 200 ml zapłacimy 15 zł :)







Mydełko urzekło mnie swoim wyglądem. Wystarczy spojrzeć na rysunek kozy, a od razu wiadomo, że kosmetyk musi być wykonany z koziego mleka, i tak jest. W swoim składzie posiada także miód wrzosowy, lawendowy olejek eteryczny, olejek migdałowy oraz ekstrakt z pestek grejpfruta. Oprócz zapachowych substancji zawiera minerały, witaminy D i E oraz naturalny związek. Ma ono przepiękny, słodki zapach. Z pewnością stworzone jest z samych naturalnych składników. Jest śliskie w dotyku, ponieważ jest to kosmetyk z gliceryny. Nawilża skórę, sprawia, że staje się bardziej odżywiona oraz miękka i delikatna w dotyku. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Jego zapach utrzymuje się bardzo długo. Sprzedawane jest na kilogramy. Za kawałek takiego mydełka, które wystarczy na bardzo długi czas zapłacimy 12 zł :)





Choć jest to zapachowo świąteczna wersja, według mnie nie ma to znaczenia, bo zapach jest piękny. Jest to sampler czyli mała świeczka znanej firmy Yankee Candle. Ich produkty są dość drogie, ale patrząc na to, iż świeczki jak i woski mają śliczne zapachy oraz są wydajne, nie należy na nich oszczędzać. Ja otrzymałam zapach Icicles, czyli w tłumaczeniu na język polski ''sopel lodu''. Sampler jest mały, lecz tak jak napisałam wcześniej starcza na długi czas. Zapach, który dominuje w niej to aromat świeżo ściętej choinki oraz nuta cynamonu. Nie są to przytłaczające aromaty, są dość słodkie, ale dla sympatyków takich zapachów idealne. Po zapaleniu świeczki czuć ją w całym pomieszczeniu. Mnie jej zapach przywodzi na myśl święta Bożego Narodzenia. Myślę, że byłaby świetna do zapalenia właśnie w okresie zimowym. Jej cena na stronie internetowej ''Kuferek-upominki'' to 10 zł :)

Popularne posty